Strony
Opowiadania
Mieszkancy
Dzieci
Mieszkania
Formularze
Miasto
Informacje
wtorek, 31 marca 2015
Od Julii do Nathana c.d
Gdy wjechaliśmy na leśną ścieżkę zwolniliśmy, popuściłam wodzy, po czym wyrównałam krok z koniem Nathana.
- Gdzie tak w ogóle jedziemy? - spytał po dłuższej chwili ciszy.
- Jezioro, łąką, góry... co byś chciał? - spytałam.
Nathan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz