Może ona ma rację? Góra nie jest na tyle głupi, żeby zwolnić takich jak ja, czy Adam. Nie żebym się chwalił, czy coś... uśmiechnąłem się pod nosem, po czym objąłem dziewczynę w pasie, przyciągając do siebie i całując.
Wziąłem się za sprzątanie, po czym wziąłem nowe szklanki, tym razem ich nie rozbijając.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz