piątek, 17 kwietnia 2015

Od Victorii do Marco c.d

- Ostatnia dzielnica. - odpowiedziałam.
- Okey. - jego lewy kącik ust, delikatnie się podniósł.
Dość szybko, dojechaliśmy na miejsce. Będąc tam, wymieniliśmy się numerami.
- To dzięki. - uśmiechnęłam się i wysiadłam z auta.
Wypuściłam Cody'ego i gdy Marco ruszył, weszłam do mieszkania. Usiadłam na kanapie i westchnęłam, po czym włączyłam telewizor. Po jakiejś godzinie, spojrzałam na zegarek, była czternasta. Niechętnie wstałam i poszłam pod prysznic. Spakowałam strój do torby na ramię.
Wyszłam z mieszkania, zamykając go wcześniej na klucz. Zapomniałam kluczyków od auta, więc musiałam wrócić. Otworzyłam samochód i wsiadłam na miejsce kierowcy, a torbę położyłam obok.
Szybko dojechałam do studia. Zablokowałam auto przez specjalny przycisk, a po chwili, znalazłam się z szatni. Wyjęłam z torby ciuchy, po czym przebrałam się w dresy, koszulkę i trampki.
 
Weszłam do sali, po czym zaczęłam się rozciągać.

Marco?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz