Strony
Opowiadania
Mieszkancy
Dzieci
Mieszkania
Formularze
Miasto
Informacje
piątek, 17 kwietnia 2015
Od Maksa do Taigi c.d
Rozejrzałem się, nadal byliśmy sami więc co mi szkodzi... westchnąłem po czym krzyknąłem to, co kazała mi Taiga. Dziewczyna zaczęła się śmiać.
- Oj poczekaj, zemszczę się. - stwierdziłem.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz