piątek, 17 kwietnia 2015

Od Taigi Cd. Maksa

- Jedź - kiwnęłam głową - Spokojnie Alicja, mamy lody i jakieś ciastka, porozmawiamy na spokojnie sam na sam, okej? - spojrzałam na nią, ta jedynie niepewnie pokiwała głową. Wstałam i podeszłam do Maksa
- Przyjadę później, postaraj się ją uspokoić - powiedział w miarę cicho na co skinęłam głową. Wzięłam z lodówki losy, jakieś ciastka i wino, wiem że jest rano, ale w tym wypadku nie widzę innego wyjścia. Podałam jej kieliszek, dziewczyna wypiła wszystko za jednym razem, dopiero za trzecim jej łzy przestały lecieć i zajęłyśmy się lodami
- Dlaczego? - spojrzała na mnie - Starałam się mu dogodzić, i jako dziewczyna przy kolegach, w łóżku, kuchni wszędzie - zaczęłam biorąc chusteczkę
- Może.... Może to nie był jego telefon?
- A kogo?! Znam jego telefon już dłuższy czas zachowywał się dziwnie, ale myślałam, że to chwile, wiesz taki nagły spadek i że za chwile wszystko wróci do normy, mogłam się domyślić, że kogoś ma
- Nic nie wiadomo... - zaczęłam, chociaż obie wiedziałyśmy jaka jest prawda, widząc jej wzrok westchnęłam jedynie - Jeśli to prawda to tylko od Ciebie zależy Ci mu wybaczysz czy nie, czy dalej z nim będziesz czy będziesz chciała zacząć od nowy... nowy rozdział - powiedziałam zatapiając wzrok w lodach
- Dlaczego to mnie spotyka? - zapytała ponownie biorąc kieliszek

( Maks? xD )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz