czwartek, 16 kwietnia 2015

Od Taigi c.d Maksa

Spojrzalam na niego z lekkim uśmiechem
-Wiesz że wieczność to bardzo dużo czasu? - zapytałam nie zmieniając pozycji
- Tak, zdaje sobie z tego sprawe - delikatnie zaczął mnie gladzic po włosach
- Nie rób tak bo usne - zasmialam się siadajac obok niego -  A tak właściwie to co wybrales? Bo nie powiedziales co oglądamy - zauważyłam
- Niespodzianka - zasmial się cicho
- oj no powiedz - mruknelam dzgajac go w prawy bok

(Maks?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz