piątek, 17 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

- Ty zboczeńcu. - lekko się uśmiechnąłem. - Co ja, pedał żeby im gacie ściągać?
- Przecież to tyko zabawa. - wywróciła oczami.
Westchnąłem po czym podpłynąłem do chłopaków, nie widzieli mnie, ponieważ zanurkowałem. Moją ofiarą będzie Kuba, zamknąłem oczy, aby nic nie widzieć po czym ściągnąłem mu te gacie i wypłynąłem na brzeg.
- Tu są węgorze! - krzyknąłem. Chłopaki zaczęli panikować, zatrzymałem Kubę i oddałem mu kąpielówki. - Taiga mi kazała, był układ. - powiedziałem po czym wróciłem do dziewczyny.
- No ej!
- No co? Nie mówiłaś że mają wyjść. - stwierdziłem siadając obok niej.

Taiga? Zooookkk XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz