niedziela, 12 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

Usiadłem przy jednym ze stolików i obserwowałem gości, ciekaw byłem, reakcji Taigi. Mam nadzieję, że się nie pogniewa...
- Jest już? - spytała Katniss, podchodząc do mnie. Zaprzeczyłem.
Dziewczyna westchnęła i poszła, po jakiś dziesięciu minutach, zauważyłem Taigę przy wejściu z ewidentnie zdziwioną miną. Uśmiechnąłem się pod nosem.
- Maks..?
- Bal spieprzyłem, więc postanowiłem to naprawić. - uśmiechnąłem się.

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz