Przeczytałem, po czym wybuchnąłem śmiechem. Dziewczyna spojrzała na mnie wyczekująco.
- Przebiegnij się po ulicy krzycząc pomocy, ukradli mi torebkę! Trzymając torebkę w ręku. - zaśmiałem się pod nosem.
- O ja. - przejechała ręką po twarzy.
- No dalej, ja musiałem powiedzieć tamtej pani że ją kocham. Będę szedł za tobą.
Taiga? Mam jeszcze dwa wyzwania dla ciebie, więc nie kończmy zabawy jeszcze :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz