piątek, 3 kwietnia 2015

Od Ashlynn do Oliwera c.d

- Długo już tutaj jesteś?- spytałam.
- Tak. A ty? Jakoś cię wcześniej nie widziałem...- zamyślił się.
- Jestem tutaj dopiero od kilku dni. Przeprowadziłam się ze względu na Pistasha...- westchnęłam spoglądając na ogiera, który spokojnie skubał trawę. 
- Czym się zajmujesz?- zadał kolejne pytanie.
- Pff niczym szczególnym. To nie jest zawód, a bardziej pasja lub coś w tym stylu...- powiedziałam przygryzając lekko dolną wargę.
- Czyli...?- spojrzał na mnie pytająco.
- Jestem treserką i zaklinaczką koni. Układam je i takie tam- wzruszyłam ramionami.

<Oliwer?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz