sobota, 11 kwietnia 2015

Od Bartka do Maggie c.d

- Kuba. - powiedział zaraz po mnie.
- Miło mi was poznać. - stwierdziła. - I jeszcze raz dzięki, za przyprowadzenie kota.
- Nie ma za co. - powiedziałem.
- To my już idziemy. - stwierdził chłopak lekko pchając mnie w stronę wyjścia.

Maggie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz