piątek, 10 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

Po pewnym czasie, dziewczyna przytuliła się do mnie, a ja przymknąłem na chwilę oczy.
- Chodź. - złapałem ją za rękę i ruszyłem w stronę domu.
- Ale przecież, twój tata i Alan... pizza... - powiedziała idąc za mną.
- Na pewno przyniosą ją do domu, w tutejszych knajpkach nie zbyt da się usiedzieć. 
Dość szybko wróciliśmy do domu, wujek dał Taidze suche ciuchy swojej córki, które idealnie pasowały do Tai. Rozpaliłem w kominku w tym czasie, gdy Taiga się przebierała, wujek zrobił nam kakao i poszedł oglądać swój serial.
 
Po kilku minutach, zeszła Tai, podeszła do mnie a ja złapałem ją za rękę i lekko przyciągnąłem do siebie, sprawiając że usiadła mi na kolanach. Podałem jej kako, dziewczyna wzięła je i oparła głowę na moim ramieniu.

Taiga? Taki romantyczny nastrój :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz