piątek, 10 kwietnia 2015

Od Taigi Cd. Maksa

Wtuliłam się w niego popijając ciepłe kakao, ciepło z kominka szybko nas rozgrzało dodatkowym atutem był fakt, że byliśmy w siebie tuleni. W domu zapanowała idealna cisza, było tylko słychać palące się drewno.
- Maks - zaczęłam odkładając kubek i dając mu znak, żeby zrobił to samo - Kocham Cię - wyszeptałam całując go
- Ja Ciebie też - powiedział odrywając się na chwile ode mnie, wstając ze mną na rękach i opierając mnie o ciepłą ścianę

Zaczął całować mnie namiętnie, a ja nie mogłam oderwać od niego ust, odepchnęłam się od ściany i stanęłam na własnych nogach, ściągając z siebie koszulkę, całując go, po chwili zaczęłam ściągać i jego, nie opierał się

Nie trzeba było długo czekać, aż wylądowaliśmy na łóżku, może nie było to specjalnie, w końcu jak cały czas się przemieszczaliśmy po pokoju to kiedyś musieliśmy trafić i na ten mebel. Opadł na mnie, jednak ręce trzymał obok mojej głowy, żeby nie leżeć na mnie całym ciężarem. Myślałam, że ponownie chce mnie pocałować, jednak zrobił coś innego, przez co na mojej twarzy pojawił się mały uśmiech

 - Jesteś nienormalny - wyszeptałam chichocząc
- Wiem - powiedział z uśmiechem - Ale czy nie za to mnie kochasz? - zaśmiał się cicho
- Znajdzie się jeszcze kilka innych powód - zaśmiałam się siadając na nim, i całując namiętnie


( Maks? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz