środa, 8 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

Po słowach dziewczyny, dostałem sms od Alana. "Czeka na was w kawiarni na Wspólnej"
- No to idziemy do kawiarni na wspólnej, czeka na nas.
- Szybko.
- Właśnie... - westchnąłem.
Wyszliśmy z pokoju i ruszyliśmy w stronę danego miejsca, gdy weszliśmy do środka, zauważyliśmy kobietę przy ostatnim stoliku.
- To ona. - szepnąłem.
Podeszliśmy do stolika.
- Maks! Tak się cieszę że cię widzę, synku!
- Tsa, z tego szczęścia aż chce mi się skakać. - przewróciłem oczami. - Najlepiej z mostu. - powiedziałem. - Pod pociąg. - dodałem po chwili.

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz