niedziela, 12 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

- Mogli byśmy, pogadać... - uśmiechnąłem się, na co dziewczyna się zaśmiała. - Ooo, politykach. - dodałem, całując ją i sprawiając, że znalazłem się nad nią.
- A ja bym wolała pogadać o, gospodarce wodnej.... - powiedziała przez śmiech, przewracając mnie na plecy i tym samym, będąc nade mną.
- To może najlepiej od razu, wywnioskujmy jak się robi dzieci. - uśmiechnąłem się i podniosłem lekko głowę aby ją pocałować.

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz