piątek, 10 kwietnia 2015

Od Nathalie CD Nathan

Kurde. Coś tu nie gra. Pierwszy raz z jedna osoba wymieniłam tyle słów, zdań. W ogóle z kimś tak długo gadać. Czas wracać do normy.
- Może i tak.
Powiedziałam spokojnie. Spojrzałam na Mastera. Kucnęłam i pogłaskałam psa.
- Pa Master.
Powiedziałam z uśmiechem. Wstałam i zwróciłam się do chłopaka.
- Ja lecę.
Powiedziałam spokojnie, a mój uśmiech zszedł tak szybko, jak się pojawił. Rzadko się uśmiecham do ludzi, do zwierząt bym mogła ciągle. Mafia popatrzyła na mnie jakby obrażona, albo poirytowana.
- Pa Mafia.
Uśmiechnęłam się do suczki, a ta tylko spojrzała. Nie wzruszyło mnie jej zachowanie, więc się odwróciłam i miałam zamiar wracać do domu. Do czterech szarych zamkniętych w sobie ścian.
<Nathan?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz