Dziewczyna się lekko uśmiechnęła, zrobiłem to samo, choć nie wiem czy mój uśmiech ostatnimi czasy nie wygląda sztucznie... no nic, nie ważne. Aleks położył się między moimi nogami i patrzał się przed siebie, Flora zaś ułożyła się wygodnie na moich kolanach i zasnęła.
- Masz jeszcze jakieś zwierzaki, oprócz Sierry? - spytałem.
- Nie. - zaprzeczyła. - A Ty?
- Mam dwa konie. - odpowiedziałem.
- Fajnie. - uśmiechnęła się.
- Jak chcesz, mogła byś ze mną jechać... - powiedziałem bezinteresownie.
Rose?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz