Gdy delikatnie uniósł głowę byłam w stanie spojrzeć mu prosto w oczy. Otworzył się przede mną choć widać było po nim że jest to dla niego trudne. Powoli złapałam go za dłoń. Spojrzał na mnie lecz nic nie mówił.
-U mnie jest na odwrót. Uśmiech na mojej twarzy przykrywa to co kryję w środku. Może niektórzy uważają ze jestem płytka ale nie wiedzą kim tak naprawdę jestem. Gdy udaję że jestem szczęśliwa sprawia że czuję się lepiej.
-A teraz? A czy teraz jesteś szczęśliwa?
-Nie wiem -powiedziałam cicho.
Oliwer? coraz krótsze wychodzą ;/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz