Cicho westchnąłem i spuściłem wzrok, na nasze dłonie które nadal łączyły się ze sobą. Nie zbyt wiedziałem, co teraz powiedzieć, siedzieliśmy w ciszy. Po chwili objąłem dziewczynę i lekko przyciągnąłem do siebie, a ta, wtuliła się we mnie. Również przymknąłem oczy i starałem się nie myśleć o niczym.
Rose? Jeszcze się poprawi :p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz