Uśmiechnęłam się lekko
- Ale wiesz że kobieta jest głośniejsza? - zapytałam nie zmieniając wyrazu twarzy - Poza tym mam nadzieję że masz gumki no z brzuchem nie chce chodzić - powiedziałam ze śmiechem na co zrobił duże oczy
- Dasz mi minute?...
- Tylko mi nie mów że nie masz - nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać.
- Sklep jest za rogiem, a może Alan ma, zaraz będę - w pośpiechu założył spodnie i wybiegł na dół, ciekawe kto go uświadomi że nie ma koszulki
(Maks?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz