środa, 8 kwietnia 2015

Od Taigi Cd. Maksa

- Spacer może być - powiedziałam wyciągając z szafy szarawą bluzę z zielonym napisem. Ubrałam ją i poprawiłam włosy - Gotowa, możemy iść - powiedziałam z uśmiechem
- Chyba pierwszy raz tak szybko się wyrobiłaś - zaśmiał się, otwierając drzwi. Zeszliśmy na dół i o dziwo było tam pusto i ciemno, nie powiem zaniepokoiłam się z lekka. Jose od zawsze był...porywczy, mimo wszystko to był mój brat, chyba czeka mnie ciężka rozmowa, wyjęłam sms'a i napisałam do Katnnis " Jeżeli przyjdzie tam mężczyzna, wysoki, brunet, i powie, że nazywa się Jose to go wpuść to jednego z pokoi, o nic więcej nie pytaj" - wysłałam sms'a po czym wzięłam kartkę i długopis
- Co tam piszesz? - zapytał Maks przyglądając mi się
- Wiadomość dla brata - powiedziałam wychodząc i zamykając drzwi na klucz, na drzwiach powiesiłam karteczkę " Idź do hotelu na ulicy Szarej, tak należy on do mnie, prześpij się tam, pogadamy jutro. Tai"
- To co park? Las? a może miasto? - zaczęłam wymieniać idąc obok chłopaka

( Maks?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz