Podniosłam delikatnie nogą z bandażem i pomachałam nią lekko z uśmiechem
- Dobrze, posmarowałam i zabandażowałam - powiedziałam z dumą - Jak jutro będzie jeszcze boleć pojadę do lekarza - powiedziałam już normalnie
- To dobrze - kiwnął głową
- Dlaczego przyjechałeś? - zapytałam nagle - Jesteś na dyżurze?
( Maks?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz