Gdy doszła mnie wiadomość, że doszło do włamania w dzielnicy Taigi, nie czekałem ani chwili dłużej, wsiadłem w samochód i ruszyłem pod jej dom.
- Ja? - lekko się zdziwiłem.
- Tak, bo myślałam że to tamten facet. - odpowiedziała.
- Aha... a jak kostka? - lekko uniosłem lewy kącik ust.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz