sobota, 4 kwietnia 2015

Od Taigi Cd. Maksa

Szczerze to miło się go słuchało, nawet pooglądać było co, zaśmiałam się pod nosem, zakrywając usta ręką. Zaczęłam mu klaskać udając powagę
- Fajnie śpiewasz, a teraz chodź do domu, bo trochę jest zimno - spojrzałam na niego od góry do dołu - Tygrysku - zaśmiałam się i weszłam do domu siadając na kanapie i przykrywając się kocem
- Aż tak Ci zimno? - zapytał siadając naprzeciwko
- Na dworze nie jest zbyt ciepło - zauważyłam biorąc kostki do gry - To co kończymy? - zapytałam patrząc na niego
- Ostatni raz kulasz i możesz chować - powiedział z lekkim uśmiechem
- No dobra - rzuciłam kostkami i podałam mu kartkę - Nie wychodzę już na dwór - powiedziałam od razu

( Maks?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz