Kobieta wydawała mi się tak bardzo znajoma, tylko to było niemożliwe czyż nie? Jednak mogłabym przysiąc że już ją gdzieś widziałam. Spojrzałam na Maksa, jednak teraz rodzi się pytanie od której strony się pokazać? Złej i dopomóc tym samym Maksa, czy dobrej, nieee moja zła strona jest silniejsza
- Oj Maks - zaczęłam - Pociągi strasznie się opóźniają, lepiej skacz pod tramwaj, są bardziej sprawdzone - powiedziałam z uśmiechem siadając i patrząc na kobietę, która zmarszczyła brwi
- Od bardzo długiego czasu, marzyłam żeby się z Tobą spotkać - zaczęła z uśmiechem szerokim na całą twarz, teraz wiem co czuł Maks mówiąc o niej
- Taaa - mruknął jedynie pod nosem, siadając obok mnie
- Głupio, że się nie przedstawiłam. Jestem Taiga, dziewczyna Maksa - powiedziałam podając kobiecie rękę, jednak ta to zignorowała
- Tatuaże, kolczyki, czy Ty w ogóle szkołę skończyłaś? - spojrzała na mnie, jakbym co najmniej była po szkole podstawowej i jedyne moje osiągnięcie to była praca sprzątaczki, o nieee, nie ze mną takie numery
- Owszem, nawet studia, trzy kierunki jeśli to panią interesuje, i nie, nie byłam w więzieniu, chociaż mam ochotę popełnić morderstwo każdego dnia, gdy widzę wścibskich ludzi oceniających po wyglądzie człowieka nic o nim nie wiedząc - powiedziałam po czym uśmiechnęłam się złośliwie
( Maks?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz