niedziela, 12 kwietnia 2015

Od Taigi Cd. Maksa

Siedziałam w domu, znudzona jak jeszcze nigdy. Jose wybył gdzieś  kolegami, Maks w pracy, do hotelu nie chcą mnie wpuścić, prawie każdy albo jest w pracy, albo gdzieś wyjechali, no ludzi! Siedziałam z książką na łóżku, kiedy zadzwoniła Katnnis
- Tai? - usłyszałam jej głos w telefonie
- Nie, duch święty, co byś chciała? - zapytałam odkładając książkę na bok
- Możesz... a raczej musisz przyjechać. Ważni klienci przyjechali, podobno to coś ważnego, chcą nawet wyjść gdzieś więc ubierz się stosunkowo ładnie
- Mówisz teraz tak, jakbym na co dzień ubierała jakieś stare szmaty - powiedziałam do słuchawki po czym westchnęłam - Zaraz będę, tylko się ogarnę - powiedziałam i rzuciłam telefon na drugi koniec kanapy. Wstałam i poszłam do łazienki, aby zrobić lekki makijaż, ułożyć jakoś włosy. Wyciągnęłam z szafy sukienkę
Założyłam czarne szpilki i użyłam jakiś ładnych perfum. Tak mi nie wypada jechać na motorze więc zamówiłam taksówkę, po chwili byłam przed hotelem. Weszłam do środka, jednak w recepcji nikogo nie było, szłam dalej zastanawiając się gdzie są Ci cali klienci

( Maks?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz