Przytuliłam się do chłopaka i zamknęłam oczy. Nie trzeba było długo czekać aż usnęłam przez te leki byłam strasznie śpiąca do tego wszystkiego doszło ciepło Maksa. Miałam miły sen i chciałam żeby trwał i trwał. Obudziłam się w łóżku na oddziale, było już rano czyli przespałam pół dnia i całą noc. Po śniadaniu miałam badania i znowu leżałam nudząc się. Napisałam do Maksa "Hej :) Co robisz??" Po kilku minutach dostałam odpowiedź "Hej, mam dyżur jeszcze, kończę za godzinę przyjdę i zobaczę Twoje wyniki trzymaj się " westchnęłam i odłożyłam telefon i włączyłam telewizor.
(Maks?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz