czwartek, 16 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

Dyżur minął szybko, po tym od razu poszedłem do Taigi. Wszystkie wyniki, były w porządku. Bez najmniejszych kłopotów, wyjdzie jutro. Siedzieliśmy razem do jakiejś dwudziestej, przyniosłem jedzenie z KFC, więc kolację mieliśmy z głowy. Późno wróciłem do siebie i zasnąłem. Następnego dnia obudziłem się wcześnie, wziąłem prysznic, ubrałem się, zjadłem śniadanie i pojechałem po Taigę, tak jak obiecałem.

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz