Miałam niezwykle miły sen, byliśmy we dwoje na plaży tylko my, woda, słońce i piasek, cudowne uczucie. Otworzyłam oczy licząc że jest 7 i że wstałam pierwsza.
- wyspałam - uśmiechnęłam się - która godzina? - zapytałam ponownie wtulają się w niego
- 10 - odpowiedział miziając mnie po włosach
- Tak późno? - jęknęłam niezadowolona - a na którą masz dyżur? - Zapytałam ziewając
(Maks?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz