- Dobranoc. - szepnąłem po czym pocałowałem ją.
Dziewczyna przytuliła się do mnie, a ja ją objąłem. Zamknąłem oczy i momentalnie zasnąłem. Obudziłem się dopiero o dziesiątej, otworzyłem oczy, Tai jeszcze spała. Z salonu, również nie dobiegały żadne dźwięki, więc pewnie również jeszcze śpią. Przymknąłem oczy, lecz wiedziałem, że już nie zasnę. Po kilku minutach, obudziła się i Taiga.
- Hej. Wyspałaś się? - spytałem a na mojej twarzy, pojawił się lekki uśmiech.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz