Uśmiechnęłam się i usiedliśmy na ławce pod ścianą. Położyłam głowę na ramieniu chłopaka. Nagle do głowy wpadł mi pewien pomysł.
- Wiesz co... Widziałam że w mieście otworzyli nowy klub. Może poszlibyśmy tam dzisiaj wieczorem?- zaproponowałam.
<Federico?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz