- Ciekawe. - przyznałem. - Ja tańczę i śpiewam. - lekko się uśmiechnąłem.
Zamówiliśmy koktajle, ja wziąłem pomarańczowy a Taiga truskawkowy.
- Oooo. - mruknęła. - A czym się interesujesz?
- Lubie gotować, rysować, wspinać się... grać na gitarze. - wziąłem łyk koktajlu. - Kiedyś jeździłem zawodowo na motorach, zanim... - westchnąłem.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz