piątek, 3 kwietnia 2015

Od Emily do Oliwera (C.D)

Ruszyliśmy dalej przed siebie. Aleks co chwilę na mnie patrzył i "uśmiechał się" ja pies. Wyglądało to uroczo.
- No co? - powiedziałam cicho do psa, a ten po chwili szczeknął dokazując.
- Chyba się doskonale rozumiecie. - lekko się uśmiechnął.
- Mam rękę do psów. - podniosłam lewy kącik ust.

<Oliwer?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz