czwartek, 2 kwietnia 2015

Od Emily do Oliwera (C.D)

Nie potrafiłam się dostosować do charakteru chłopaka, ta obojętność mnie dobijała. Co ja zrobiłam, że tak do mnie podchodzi?
Chłopak zaczął mnie pośpieszać na motor, w ostatniej chwili wycofałam się i powiedziałam że wrócę sama.
- Nie wygłupiaj się, wsiadaj. - powiedział lekko obudzony.
- Nie, dzięki.
- Ta, zgub się jeszcze raz. - prychnął i odjechał.
Poszłam w tą samą stronę, w którą pojechał chłopak. Po dwudziestu minutach znów byłam w mieście, wróciłam do domu.

<Oli?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz