wtorek, 14 kwietnia 2015

Od Maksa do Loli c.d

Super, że dała mi prawo wyboru... nie zdążyłem powiedzieć, że dziś nie mogę, a głupio tak iść po prostu. Nie chcę być niekulturalny, czy coś... gdy skończyłem pracę, Taiga czekała na mnie pod Szpitalem, kawałem od niej, stała Lola. Podszedłem do Tai, z uśmiechem.
- Hej. - pocałowałem ją.
- Maks? - odezwała się Lola.
- Taiga, to jest Lola, nowa lekarka w szpitalu. Lola, to moja dziewczyna, Taiga. - powiedziałem.

Taiga? Później daj Loli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz