- Tak, a zwłaszcza gdy przesadzisz z winem. - mruknąłem. - Wczoraj, to ja cię wynosić musiałem z hotelu. - dodałem, na co dziewczyna się zaśmiała.
- Mmm, ale pachnie ten kurczak. - powiedziała zaciągając się.
- A ty tylko o jednym myślisz. - wywróciłem oczami z lekkim uśmiechem i pocałowałem dziewczynę.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz