wtorek, 14 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

Miałem dyżur, czekając na wezwanie, postanowiłem odwiedzić Taigę. Gdy wszedłem do sali, była przytomna. Podszedłem do łóżka, ta spojrzała na mnie, jak bym był zupełnie obcy.
- Mógł byś mi powiedzieć, czemu tu przychodzisz? Przecież ja cię wcale nie znam. - powiedziała mierząc mnie wzrokiem.
- Zanik pamięci. - odezwał się lekarz, który nagle pojawił się za mną.
Z lekko otwartą buzią, prawie niewidocznie, zacząłem cofać się do tyłu przy okazji wpadłem na pielęgniarkę, która niosła jakieś leki, w skutek tego wszystko się rozlało.
- Maks... - zaczął lecz wybiegłem z sali.
To nie możliwe, ona mnie nie pamięta? Ale...

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz