Westchnąłem i przytuliłem do dziewczyny, jak jeszcze raz zobaczę te babsko na oczy, to naprawdę nie ręczę za siebie. Jednak myśl o tacie tak bardzo boli, nie pozwolę nigdy, żeby ktoś go obrażał.
- Kocham Cię, wiesz? - lekko się uśmiechnąłem i pocałowałem ją.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz