niedziela, 5 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

Musnąłem ją lekko nosem, po czym zamruczałem jak kot, wywołując u niej śmiech.
- Odwieźć cię, czy może byś wolała zostać na nocccc? - spytałem przedłużając ostatnią literkę zdania i lekko się uśmiechając.

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz