Uśmiechnąłem się lekko, po czym zeskoczyłem z mebli.
- Okey.
Poszliśmy do sypialni, położyliśmy się obok w siebie, dziewczyna przytuliła się lekko do mnie, a ja, objąłem ją ramieniem.
- To dobranoc. - szepnąłem opierając swoją głowę, o jej.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz