No proszę czyli to bracia, tego akurat się nie spodziewałam, chociaż jeśli by się tak lepiej przyjrzeć... mają podobne nosy, oczy chyba Maks ma ciemniejsze,, oparlam się o rękę i przygladalam mu się szukając wspólnych cech
- Coś nie tak? - zapytał z uśmiechem
- Nie - pokręciłam szybko głową - szukałam wspólnych cech - wyjaśniłam, pokręcił z rozbawieniem głową.
- Może też pójdziesz się przespać? Musisz odpocząć
- Zapomniałam że mam do czynienia z lekarzem - uśmiechnęłam się lekko i wstałam, jednak po chwili odwróciłam się niepewnie - Maks...
- Tak?
- To trochę głupie, ale nie chce spać sama, znaczy się - poczułam jak na policzkach zaczynają się robić małe rumieńce - Nie chce zasypiać sama.
(Maks?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz