Zaśmiałem się pod nosem.
- Nie musi być nudno... - mruknąłem.
Po chwili ciszy, wyciągnąłem z kieszeni telefon zacząłem grać w jakąś grę.
- A co grasz? - spytała kładąc brodę na moim ramieniu.
- W jakieś samochody. - odpowiedziałem. - Chcesz spróbować? - spytałem.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz