niedziela, 12 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

- Ktoś tu chyba za dużo wypił. - zaśmiałem się.
- Wracammmm do domuu, mężusiuuuu! - Katniss zaczęła się śmiać.
Dziewczyny zaczęły się wydurniać, a ja, z innymi pracownikami posprzątałem. Gdy wróciłem na salę, Tai i Katniss siedziały pod jednym ze stolików i cicho chichotały.
- Nikt nas nie znajdzie. - szepnęła na tyle głośno, że zdążyłem ją usłyszeć.
Podszedłem do stolika, kucnąłem przed nim i podniosłem obrus do góry.
- Akuku. - uśmiechnąłem się.
- Kurde! Jak nas znalazłeś?! - spytała bardzo zdziwiona.
- Bo wiesz, ja mam takie super moce. - powiedziałem. - Trzeba było wejść do szafy, może by was do Narnii przeniosła. - powiedziałem i wyciągnąłem rękę do Taigi, aby pomóc jej wyjść.

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz