piątek, 3 kwietnia 2015

Od Maksa do Taigi c.d

Wziąłem od dziewczyny telefon, po czym rozłączyłem ją i oddałem przedmiot.
- Co ty zrobiłeś? - lekko się zdziwiła.
- Odwiozę cię. - stwierdziłem i pomogłem jej wstać.
Powoli, doszliśmy do garażu. Otworzyłem drzwi i bramę, specjalnym pilotem. Otworzyłem drzwi od auta przed Tai, po czym zamknąłem je za nią i zająłem miejsce kierowcy. Odpaliłem silnik i ruszyliśmy.

- To gdzie dokładnie? - spytałem.

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz