Strony
Opowiadania
Mieszkancy
Dzieci
Mieszkania
Formularze
Miasto
Informacje
niedziela, 12 kwietnia 2015
Od Maksa do Taigi c.d
Spojrzałem na nią zrezygnowany, gdy wyszła z domu, ruszyłem za nią. Właśnie się rozłączała.
- Musisz jechać? - spytałem.
- Hotel sam się nie poprowadzi. - westchnąłem. - A ty, kiedy wrócisz?
- Jutro.
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz