czwartek, 2 kwietnia 2015

Od Oliwera do Emily c.d

- Aleks, nie podlizuj się. - mruknąłem na co pies, zamerdał ogonem i zaczął iść przy mojej drugiej nodze.
- Świetnie go wytrenowałeś. - przyznała.
- Dzięki. - rzuciłem.

Emily? Nie mam pomysłuuu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz