- Zaczekaj, zapomniał bym... - po moich słowach, dziewczyna się odwróciła w moją stronę. Zrobiłem kilka kroków w jej stronę. Po czym pocałowałem ją w policzek. - To dobranoc. - uśmiechnąłem się i ruszyłem w drugą stronę, u mojej nogi człapał Aleks. - Na pewno cię nie odprowadzić? - spytałem nagle zatrzymując się i odwracając w jej stronę.
Rose? c:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz