piątek, 3 kwietnia 2015

Od Taigi Cd. Maksa

Wstałam i ze złością spojrzałam na mężczyznę, przez którego upadłam. Ze złością w oczach poprawiłam sukienkę, która nieco poszła w górę
- Jesteś nienormalny czy po prostu ta czapka tak Ci uciska głowę, że krew do mózgu nie dociera? - zapytałam, starając się mieć naturalny głos, spojrzał na mnie jedynie zdziwiony - Jesteś tak mało kumaty, że nawet tego nie rozumiesz? - warknęłam, przez co szybko się zmył. W tym momencie zdałam sobie sprawę, że obok ciągle stoi chłopak, na którego wpadłam
- Sory, nie mogłam się powstrzymać - wyjaśniłam biorąc łyk drinka
- Nie szkodzi - zaśmiał się, jak widać cała sytuacja go niezwykle bawiła - Siadamy? - wskazał na stolik, przy którym właśnie zwolniło się miejsce
- Pewnie - skinęłam głową.
- Jesteś tutaj nowa prawda? - zaczął, gdy zajęłam miejsce naprzeciwko niego
- Aż tak to widać? - zaśmiałam się - Przyjechałam dzisiaj, prowadzisz czy od zawsze nie pijasz alkoholu? - zapytałam zauważając z jego szklance jedynie sok, nie powiem ciekawy to widok. Zazwyczaj na imprezach każdy ma jakiegoś drinka, czy piwo, on nie, czyli albo jest samochodem bądź innym pojazdem, albo w ogóle nie pije.

( Maks?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz