piątek, 3 kwietnia 2015

Od Taigi Cd. Maksa

Wzruszyłam ramionami wypijając do końca drinka
- Właściwie czemu nie, poznanie okolicy może się przydać - wzięłam torebkę po czym wyjęłam z niej wizytówkę z moim numerem - Daj znać, gdzie się spotkamy, teraz muszę uciekać
- Więc do jutra - przyjął karteczkę, a ja poszłam w stronę drzwi, gdy wyszłam uderzyło we mnie zimne powietrze. Wzdrygnęłam się jedynie i poszłam w stronę swojego domu. Na ulicach było pusto, a przez mrok przebijały się jedynie latarnie. Ucieszyłam się, gdy w końcu opadłam na wygodne łóżko. Rano jak zawsze poszłam pobiegać, przy okazji znalazłam piekarnie i jakiś mały sklepik więc mogłam kupić coś na śniadanie, gdy skończyłam jeść było przed 10, usiadłam do biurka i zajęłam się swoimi papierkami, skończyłam po trzech godzinach, przeciągnęłam się na krześle i westchnęłam cicho. Wzięłam teczkę i wsiadłam na motor jadąc do hotelu. Tam spędziłam jakąś godzinę, kiedy dostałam sms'a
" Spotkamy się w parku za godzinę? Maks"
" Spoko"
Odpisałam krótko po czym pojechałam do domu, szybki prysznic ogarnięcie się i do parku. Nie trudno było go znaleźć, zresztą był blisko mnie więc po kilku minutach siedziałam już na jednej ławce

( Maks?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz