Zaśmiałam się pod nosem
- Największy plus mojej pracy jest taki, że mogę wstawać o której chce i jestem w niej ile chce - uśmiechnęłam się delikatnie dopijając trunek
- To gdzie Ty pracujesz? - zapytał ze śmiechem
- Prowadzę hotel - powiedziałam zamawiając kolejnego drinka - A tak właściwie to jestem Taiga - podałam mu rękę
- Maks - uścisnął ją wracając do kręcenia sokiem - Niech zgadnę, ten co się budował niedaleko jest właśnie Twój
- Strzał w dziesiątkę - kelner przyniósł mi kolejnego drinka, który zaraz wylądował na niewielkim stoliku - Masz ciekawą prace - przyznałam - Od dawna jesteś w tym mieście?
( Maks?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz